
Mam nadzieję, że temat picia wody jest już dla Ciebie choć trochę bliższy i chcesz dowiedzieć się jeszcze więcej na ten temat.
Świadomość wśród społeczeństwa odnośnie picia wody o właściwych parametrach rośnie, jest dużo większa niż 20 czy 30 lat temu. Ale nadal trzeba mówić o tym regularnie.
Nawet dzisiaj rozmawiałam z panią, którą zapytałam, ile wody pije w ciągu dnia, jak dba o nawodnienie. Zapytałam o to ponieważ przyjrzałam się skórze na jej twarzy, która jest szara, matowa, zmęczona, z widocznymi zmarszczkami. A wiem, że pani naprawdę dba o pielęgnację zewnętrzną. Odpowiedź w sumie mnie nie zaskoczyła, gdyż większość osób w ten własnie sposób dostarcza płyny, czyli kawa, herbatki, nawet ziołowe herbatki i szklanka wody rano i wieczorem, bo zabieg pielęgnacyjny tego wymaga. I tak powstaje odwodnienie organizmu. Widać to najszybciej po skórze, ponieważ nasze organizmy są bardzo mądre i transportują wodę to tych organów, które są najważniejsze do podtrzymania życia, czyli mózg, serce, płuca. Skóra takim organem nie jest, pełni funkcję pomocniczą, a organizm wie, że możesz jakiś czas przeżyć z przesuszoną skóra.
Badanie „Skin Turgor” jest używane w diagnostyce medycznej i ten test jest standardem elastyczności skóry (turgoru). Badania kliniczne potwierdzają, że spadek nawodnienia o zaledwie 2-3% masy ciała powoduje, że skóra traci zdolność do natychmiastowego powrotu do kształtu po uszczypnięciu.
Wyobraź sobie jabłuszko. Takie duże piękne, rumiane, jędrne, które jeszcze rośnie na drzewie, i które ma stałą dostawę życiodajnych soków. A co się staje z tym jabłkiem, kiedy je zerwiemy i zostawimy gdzieś? Zaczyna wysychać, marszyć się i traci swoją jędrność. Dlaczego? Bo już nie jest nawadniane od środka, zaczęło swoją wilgoć oddawać na zewnątrz.
To samo dzieje się w naszych organizmach i widać to najszybciej na skórze.
Idąc dalej tym tropem. Co się w takim razie dzieje w naszych jelitach, jeśli nie dostarczamy odpowiedniej ilości wody? W jelitach dochodzi do zagęszczenia toksyn i osłabienia bariery (nieszczelność). Skóra nie otrzymuje świeżych składników odżywczych i wody, co hamuje regenerację kolagenu. A to powoduje, że cera staje się szara i wiotka nie tylko dlatego, że jest sucha, ale dlatego, że krążą w niej toksyny, których organizm nie miał jak wypłukać, bo „oszczędzał” wodę dla nerek, serca i mózgu.
Nauka potwierdza, że mózg posiada mechanizmy wymuszające nawodnienie kosztem reszty ciała. W mózgu znajduje się wysokie stężenie białek (akwaporyny) transportujących wodę. Działają one jak „pompy”, które wyciągają wodę z krwiobiegu nawet wtedy, gdy jej poziom w organizmie jest niski. Mózg dosłownie „pije” pierwszy, zostawiając dla reszty (w tym skóry) tylko to, co zostanie. Pomyśl tylko, że Twoja skóra jest lustrem Twojego nawodnienia wewnętrznego. Jeśli widzisz na niej pierwsze zmarszczki i brak blasku, to znak, że Twój organizm przeszedł w tryb awaryjny. On już dawno zabrał wodę Twojej skórze, by ratować serce i mózg. Wysuszona, szara, zmęczona skóra to 'krzyk' organizmu o pomoc, którego nie wolno ignorować.
Warto przyjrzeć się skutkom odwodnienia w organizmie, co dzieję się z nami kiedy nie dostarczamy odpowiedniej ilości wody każdego dnia.
1–2% utraty masy ciała (Odwodnienie lekkie)
To stan, który większość z nas ignoruje.
Skutki: Silne pragnienie, utrata apetytu, pogorszenie nastroju (drażliwość).
Nauka: Badania wykazują, że już przy 1,5% odwodnienia następuje zauważalne pogorszenie funkcji poznawczych i pamięci krótkotrwałej (Journal of Nutrition, 2012)
3–5% utraty masy ciała (Odwodnienie umiarkowane)
Organizm wchodzi w tryb oszczędzania zasobów.
Skutki: Suchość w ustach, gęsta ślina, ból głowy, skurcz objętości krwi (hemokoncentracja).
Co się dzieje w środku: Nerki drastycznie ograniczają produkcję moczu, aby zatrzymać każdą kroplę wody. Krew staje się "lepka", co obciąża serce
6–8% utraty masy ciała (Odwodnienie ciężkie)
Tutaj zaczynają się poważne problemy z termoregulacją.
Skutki: Brak potu, zawroty głowy, zaburzenia mowy, skrajne wyczerpanie.
Zjawisko: Temperatura ciała zaczyna gwałtownie rosnąć, ponieważ organizm nie ma wody do chłodzenia przez skórę
10% utraty masy ciała (Próg krytyczny) – tutaj zaczyna się śmierć komórkowa
Skutki: Halucynacje, drgawki, niewydolność nerek.
Mechanizm komórkowy: Przy 10% odwodnienia ciśnienie osmotyczne płynu pozakomórkowego staje się tak wysokie, że komórki są drastycznie "odsysane" z wody. Dochodzi do plazmolizy (obkurczania się) komórek. Błony komórkowe tracą szczelność, a enzymy wewnątrzkomórkowe przestają działać. Komórki dosłownie zapadają się w sobie i umierają
Powyżej 15–20% (Śmierć organizmu)
Zgon następuje zazwyczaj w wyniku wstrząsu hipowolemicznego (zbyt mała objętość krwi, by serce mogło ją pompować) lub całkowitej niewydolności nerek.
Muszę tutaj mocno podkreślić, że wiele osób żyje w stanie chronicznego, lekkiego odwodnienia (ok. 1-2%). Choć przy tym poziomie komórki jeszcze nie umierają, to są stale w stresie osmotycznym. Wolniej usuwają produkty przemiany materii. Szybciej się starzeją, a procesy naprawcze DNA wymagają optymalnego nawodnienia.
Zastanawiasz się teraz zapewne ile wody należy wypijać w ciągu dnia? Jest na to bardzo prosty przelicznik: 30ml wody na 1kg masy ciała. Dla przykładu osoba ważąca 50kg musi wypijać 1,5l wody dziennie. A czy każda woda będzie odpowiednia aby utrzymać prawidłowy poziom nawodnienia? Czy woda mineralna z butelki zaspokoi Twoje potrzeby?
W kolejnym artykule opowiem o parametrach wody, które są kluczem do nawodnienia wewnątrzkomórkowego
Pij wodę na zdrowie,
Monika
